Przejdź do:

Dzisiaj jest środa, 23 października 2019

Klubowicze online:
645

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek ATB i Woody van Eyden w Klubie BRAVO

JeSsI^ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#16

3 stycznia 2004, godz. 17:57

No no ja na tej imprezce napewno zawitam nie moze mnie tam zabraknac

pozdorfka***

"... Dlaczego mam słuchać serca? Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdyby udawał że nie słyszysz o czym mówi nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać ci tego co mysli o życiu i swiecie ... "
--------> Paulo Coelho <------

ali-b Klubowicz offline...
moderator

offline
#17

3 stycznia 2004, godz. 18:39

loze zamówic to nie problem- na takich imprezach problem stanowi samo przemieszczanie sie po klubie.... kto był np na występie Mr X-a, Westbam-a lub DR-a Motte- ten wie o czym mówie

e-Tommi Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#18

3 stycznia 2004, godz. 20:52

Wiem już byłem świadkiem takich imprez w Bravo - po napój w kolejce się czeka pół godziny ale i tak warto być. A tak w ogóle loża by się przydała.
A co do zlotu to nie trzeba organizować i tak większośc będzie

www.mbl.com.pl Może zaczniesz własny biznes

Iveta Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#19

3 stycznia 2004, godz. 22:12

Ja rowniez sie tam pojawie - obowiazkowo Takiej okazji nie mozna przegapic
Pozdrawiam

ali-b Klubowicz offline...
moderator

offline
#20

3 stycznia 2004, godz. 22:48

prawda prawda- jak sie niestawisz to zobaczysz co Ci zrobie....

WaWa Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#21

3 stycznia 2004, godz. 22:58

ooo kurde popatrzcie 9.01 u Tjam'a,hehe a 31.01 taka imprezka trzeba coś wybrac albo trzeba być na tym i na tym

You call it played out. It's gone it's over. It's not it's still here and bigger than ever!
Retreat, surrender, defeat, pretenders.
I shall not retreat, I shall not surrender, I'm here to defeat, those who are pretenders.

djMoorco Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#22

4 stycznia 2004, godz. 12:49

Zdaje sobie z tego sprawe ze bedzie w ****oooo ludków. Tak tylko rzuciłem propozycje ale chyba nic z tego nie bedzie

--->>>DeeJay Moorco<<<---

Czerwień Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#23

4 stycznia 2004, godz. 15:32

Nie potrzeby zlot, napewno sie zjawi mnostwo osob z FTB ja sie zjawie napewno, naewt jak bym mial 40 stopni gorączki

..::d(-_-)b::.. Czerwień vel Dj Rosso
FTB Community

JeSsI^ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#24

5 stycznia 2004, godz. 12:04

No pewnie W BraVo bedzie naprawde masa ludzi i w tym duzo ludkow powiazanych z ftb Kazdy z nas bedzie mial smycz wiec sie znajdziemy

Subarak masz byc Bo nie tlyko ali sie z Toba porac***e

pozdorfka***

"... Dlaczego mam słuchać serca? Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdyby udawał że nie słyszysz o czym mówi nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać ci tego co mysli o życiu i swiecie ... "
--------> Paulo Coelho <------

Rider Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#25

5 stycznia 2004, godz. 12:25

:D no no ja mam nadzieje ze zjawie sie na tej imprezce... ale to bedzie zalezalo tylko od tego... czy bedzie czym dojechac ajjj

...: Niech MoC BitoW BedziE z WamI :...

JeSsI^ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#26

5 stycznia 2004, godz. 17:24

rider fajnie by bylo gdybys z Amrozkiem znowu zawitali w progach BraVo

pozdrofka***

"... Dlaczego mam słuchać serca? Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdyby udawał że nie słyszysz o czym mówi nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać ci tego co mysli o życiu i swiecie ... "
--------> Paulo Coelho <------

Bartuc Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#27

5 stycznia 2004, godz. 18:58

no widze ze wielu chętnych sie zebrało wg mnie tego nie można przegapić taka impra nie zdaża sie często hehe teraz tylko kase skołować i napieram z Bladym i Lovercranzem bedzie biba że ch-0-0-j

pozdro 4 all

--==\\ Nie traktuj życia za poważnie bo sie wykończysz //==--

ReDruM Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#28

5 stycznia 2004, godz. 19:24

dokładnie, dokłdanie gdyby nie exam następnego dnia to też bym się tam zjawił zobaczyć jak ATB rządzi

DJ MUH Klubowicz offline...
VIP

offline
#29

5 stycznia 2004, godz. 19:56

no ja mysle ze bedzie masakra :\ na pewno bedzie wiecej niz na X a wtedy juz bylo full ludu

.:: www.muh-tjam.com ::.

Mar_Cin Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#30

6 stycznia 2004, godz. 16:38

Jak byłem na Mr.X to do wyjscia szedłęm prawie 30minut wtedy tam była masakra.Nawet stanać nie bylo gdzie,ale na ATB przy dobrych wiatrach zawitam na 100% jeszcze nic nie wiem...

16 - 30/132 |