Przejdź do:

Dzisiaj jest środa, 20 listopada 2019

Klubowicze online:
335

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek House Of Summer - Relacja FTB.pl

compod Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#1

30 sierpnia 2004, godz. 21:10

Festiwal muzyki elektronicznej House of Summer odbył się 24 lipca na terenie kąpieliska Hagenwerder w Niemczech, kilkaset metrów od polskiej granicy. Patronat internetowy nad imprezą objął Wortal Muzyki Klubowej FTB.pl. Prezentujemy krótką  relację z tego wydarzenia. 
 
 
Generalnie można pochwalić organizatorów za porządek i zagwarantowanie bezpiecznej atmosfery. Wszystkie sety rozpoczynały się prawie punktualnie i zgodnie z line-upem, co przy takiej ilości DJ-ów i scen nie było takie łatwe.  Teren imprezy został udekorowany stylu lekko zainspirowanym imprezami z Ibizy,  wszystkiemu towarzyszyły wspaniałe efekty świetlnie, także na wodzie. 

Występy odbywały się na czterech scenach. Każdy mógł więc znaleźć odpowiedni klimat dla siebie.

Namiot House Zelt – tutaj panowały głównie klimaty housowo-funkowe, kolorowy wystrój dobrze podkreślał tę stylistykę. W namiocie  Lounge natomiast królował chill-out i generalnie spokojniejsze lounge’owe granie, artyści grali także elektroniczną muzykę na żywo. W tym miejscu  można było wygodnie usiąść w fotelu, położyć się na materacach i zrelaksować. Do południa z lounge-roomu prowadzona była na żywo audycja dla Radia SKM. Niedługo potem odbyła się w tam prezentacja obsługi programu Reason , producenci mogli wymienić się doświadczeniami i poznać kilka tricków produkcyjnych (choć mówiąc szczerze obsługujący kolega  nie pokazał nic rewolucyjnego). Zbliżając się do głównej sceny warto było odwiedzić salę Hard Floor. Tutaj dominowały głównie cięższe rytmicznie  gatunki Gorący klimat tłocznego i zakurzonego namiotu rzeczywiście był w stylu „Hard” Dominujące tutaj klimat setów chyba najbardziej przypominał ten tak dobrze znany z polskich klubów.

Niedaleko od Hard-Floor room’u na największej, centralnej scenie  - Stage - wystąpili główni goście wieczoru. Około godziny 20.00 swój wspólny set rozpoczęli Ronski Speed i Sonorous. Ci producenci z bardzo popularnego labelu trance’owego Euphonic, zaprezentowali naprawdę wysoki poziom, umiejętnie łącząc w swoim secie zarówno styl progressive-trance jak i up-lifting trance, ten progresywno-trance’owy styl grania jest obecnie bardzo popularny na świecie. Widać że Sonorous gra teraz bardziej progressive, natomiast Ronski Speed zagrał w stylistyce swoich własnych utworów, zaprezentował między innymi najnowszą własną produkcję E.O.S. Ronski Speed staje się ostatnio coraz bardziej popularny, a jego utwory i remiksy regularnie w swoich setach grają czołowi DJ’e np. Armin van Buuren, Paul van Dyk czy Ferry Corsten. Pomiędzy bardziej znanymi DJ’ami swoje umiejętności mieli okazję zaprezentować ci mniej znani. Trzeba tutaj powiedzieć, że grali naprawdę bardzo przyzwoicie, na uwagę zasługuje moim zdaniem Alex Fraikin, DJ z klubu Nostromo z pobliskiego Gorlitz, który zagrał bardzo mocno, progresywnie i na jego występie publika się dopiero „rozpędziła” 
 

Atmosfera stała się jeszcze bardziej gorąca gdy o północy swój występ zaczęli Kyau vs. Albert. Założyciele labelu Euphonic, także goszczący regularnie na playlistach DJ’ów całego świata, rozpoczęli od life-actu. Przedstawili oni wraz z wokalistką Julie, na żywo, swój najnowszy singiel-vinyl: „Not With You”.  Po krótkim wstępie zaczął się właściwy set.  Kyau wraz z Albertem zawarli w swoim w godzinnym miksie całą esencję swojego brzmienia i zaprezentowali wszystkie największe „hity”. Ludzie naprawdę żywo reagowali na utwory, a nawet wspólnie śpiewali takie trance’owe utwory jak Velvet Morning czy Save Me. Furorę zrobił także nowy track Mirco De Govi - Voller Sterne (w remiksie Super8), kilkakrotnie prezentowany tego wieczoru. Sam Mirco De Govia pojawiał się w okolicach sceny, niestety tego dnia nie występował. Zagadnięty przez FTB.pl powiedział, że jego najnowszy vinyl został rzeczywiście doskonale przyjęty, głównie dzięki rewelacyjnemu  remixowi Super8.  Voller Sterne został między innymi utworem tygodnia w audycji Armin van Buurena - A State Of Trance (choć w dniu imprezy nie był jeszcze dostępny w sprzedaży).
 

Około godziny 1.00 swój mix rozpoczął Above & Beyond. Ta Londyńska formacja występuje także pod aliasami Oceanlab, Aalto, Jono Grant, Tranquility Base czy Dirt Devils. Była to pierwsza wizyta właścicieli topowego obecnie labelu Anjunabeats w Niemczech. Above  &  Beyond są w pewnym sensie ewenementem na światowej scenie trance. Na początku swojej kariery grupa dostała szansę zremiksowania utworu Madonny What It Feels Like For A Girl’, wersja tak się spodobała, że została wybrana na główny singiel Madonny i właśnie do ich remixu nakręcono video. Od tego czasu Above & Beyond są  jednymi z najważniejszych remikserów trance (ostatnio oficjalny remix dla Britney Spears) , także ich pozycja w rankingu Top 100 DJ’s  ciągle wzrasta. Jeden z założycieli Above – Jono Grant, pokazał solidny kawałek up-lifting trance’u na najwyższym poziomie. W swoim miksie (który doskonale zgrał się stylistycznie z poprzednikami Kyau i Albertem) zawarł najważniejsze produkcje ze swojego labelu, a także premierowe utwory których nazw jeszcze nie można było ujawnić  (jest to tzw. Road testing - testowanie utworów). Podczas setu Jono Granta w tłum bawiących się klubowiczów wskoczyli Ronski Speed i Sonorous i przez kilka utworów bawili się z pozostałymi uczestnikami  imprezy. Panującej atmosfery po prostu nie da się opisać, publiczność prawidłowo reagowała na każdy dźwięk czy motyw, widać, że ludzie byli nauczeni odbierania muzyki trance. Przez moment można było poczuć się niemal jak na koncercie gwiazdy popu i to jest piękne. Ciekawe czy gdyby impreza odbyła się w Polsce reakcja byłaby podobna?

Elektrochemie LK rozpoczęło swój występ około godziny 3.00. Widać że stojący za deckami Thomas Schumacher jest jeszcze ciągle bardzo popularny w Niemczech. Na scenie Thomasa wspierała australijska wokalistka Caitlin Devlin. Artysta zaprezentował ponad godzinę oryginalnej, czasami wręcz eksperymentalnej elektroniki. Ten z pewnością ciekawy występ zakończył się wykonaniem jednego z najważniejszych utworów w dorobku Elektrochemie LK Schall, tym razem jednak w wersji ze słowami z hitu lat 80’ Tainted Love.

Oczywiście dalsze występy nieprzerwanie trwały do godziny 12.00 następnego dnia, my przedstawiliśmy najciekawsze naszym zdaniem punkty festiwalu.

Z pewnością warto było odwiedzić tegoroczne House Of Summer. Była to prawdziwa uczta szczególnie dla prawdziwych fanów muzyki trance, ale zwolennicy innych gatunków także mogli znaleźć prawdziwe perełki dla siebie.  Była to także doskonała i jedyna okazja by zobaczyć na żywo Above & Beyond, czy artystów z labelu Euphonic , których chyba nieprędko zobaczymy w Polsce.

Podziękowania dla Andre van Glensk’iego i Silvio de Vegi za zdjęcia.

Specjalnie dla FTB.pl, relację przeprowadził SEBASTIAN SAND. Redakcja Wortalu serdecznie dziękuje. 


Załączniki:

Oficjalna strona inprezy. [36]

Kai Del Noi Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#2

30 sierpnia 2004, godz. 21:53

No no..z tego co Andre i Silvio mi mówili impreza ponoć była SUPER...
Szkoda tylko że u nas w Polsce nie ma czegoś takiego

Mendium Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#3

30 sierpnia 2004, godz. 23:30

Trzeba promować polskie samochody w Europie szczególnie polonezy...
A co do imprezy no niedługo i u nas takie zagoszczą...(czytaj wkrótce) :]

`coe Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#4

31 sierpnia 2004, godz. 02:16

Ehhh tylko pomarzyc o takich imprezach w Polandii

weasel Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#5

31 sierpnia 2004, godz. 09:15

No to widzę, że impreza się udała, na pewno było za***iście, skoro dominował trance, który uwielbiam, ale jeszcze żem za młoda na takie wypady, gdzie by mnie tam matula w daleki świat puszczała .

Silvio Klubowicz offline...
VIP

offline
#6

31 sierpnia 2004, godz. 10:59

POLONEZ RULEZZ Ta bryka jest nie do zdarcia. Impreza była, jak juz Sebastian napisał, na bardzo wysokim poziomie. Line-up rewelacyjny. Było pysznie

www.myspace.com/silvio_de_vega

Helios Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#7

31 sierpnia 2004, godz. 12:43

No line-up niesamowity... Ronski Speed, Sonorous, Kyau vs Albert, Above & Beyond itd... heh... mam nadzieje ze te (i inne trance'owe) gwiazdy zagosza kiedys u nas w polsce na wielkiej trance'owej imprezce... np. Trance Energy Poland hehe

www.myspace.com/mattmarell
*
gg7855221

polaczek99 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#8

4 września 2004, godz. 17:28

no wlasnie... tak sobie czytam i zastanawiam sie czy cos wam panowie redaktorzy nie umknelo. slyszalem ze gral tam jakis polak - shlonex. w zapowiedzi tez nie bylo informacji ze tam gra ale czytalem ze gral na glownej scenie obok wielkich gwiazd podobno calkiem niezle a tutaj ani slowa nie ma. a z innych serwisow wiem ze bylo fajnie i tak sie teraz zatanawiam czy to nie podwaza wiarygodnosci tego materialu. nie wiem bo nie bylem ale jak czytam reportaz to chcialbym sie dowiedziec wszystkiego

1 - 8/8 |