Przejdź do:

Dzisiaj jest czwartek, 12 grudnia 2019

Klubowicze online:
508

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek Westbam - Stocznia Gdańska

Davidov Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#46

3 lutego 2005, godz. 06:43

No wielka biba już jutro a mnie już nosi:D:D.Bilety w dniu sprzedarzy będą po 20 pln, bo firma wilkinson dokłada sie do biletu w zamian za reklamę!a Ci co kupili juz bilet za 30PLN to mają wstęp do Antresoli dl VipówJak nie macie jeszcze biletów to pędźcie do najbliższego punktu sprzedarzy i kupujcie biletyWESTBAM CZEKA

Łagor Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#47

3 lutego 2005, godz. 14:54

zycze udanej imprezy i zebyscie wrocili cali bez noza w plecach, opatrunku na głowie oraz bez gipsu na ciele

myszolinka Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#48

3 lutego 2005, godz. 20:06

czesc jeny taka gruba impreza a mnie na niej nie bedzie co za skeff szkoda niemam sie z kim tam wybrac no coz niemam co mowic tylko zyczyc wam udanej impry a tak blisko tam mieszkam:P pap 3m cie sie dajcie czadu tylko nie zamulajcie

Łagor Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#49

4 lutego 2005, godz. 04:45

jechalem niedawno busem do domu i slyszalem rozmowe dwoch dresow, ktorzy mowili ile pigul wezma przed jutrzejsza impreza, ile wypija, ze chca wyrwac jakies laski na sex, oraz ze biora ze soba gaz i noz i jak ktos im podskoczy to cytuje: za***ie z gazu po oczach,wyprowadze na dwor i potne nozem gnoja ........paranoja


tak sobie mysle ilu takich fanow muzyki spigulonych nozownikow tam przybedzie , oby jak najmniej.......

Davidov Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#50

4 lutego 2005, godz. 07:37

Łagor spoko nie wejdą z nożami to pewne na 100%No to już dziś niewiem jak przetrwam cały dzien w szkole z myślą ze wieczoerm mega imprezaPozdrawiam tych którzy chcą a niemogą iść

orunczyk85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#51

4 lutego 2005, godz. 11:48

witam ! moze mi ktos powiedziec ile dzisiaj kosztuje w koncu bilet na kazy...? 40zł , czy 20 zł ...? bo firma jakas miala sponsorowac cene polowy biletu , tylko nie wiem czy to do galaxy czy na kazy , dzieki za odp. pozdr.

Zylcus Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#52

4 lutego 2005, godz. 22:22

i jak biba? ile ofiar

dj_dzony Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#53

4 lutego 2005, godz. 23:46

no niezla rozbierznosc wypowiedzi czekamy na wasze recenzje (ile kos, ile straconych kurtek, ile dobrej i udanej zabawy). a dla tych co sie tam jeszcze sa zycze spokojnej i udanej zabawy.

dj_dzony bez dj samo dzony

Misha Deeper- Always Be (Clubb Mix)

Shaker Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#54

5 lutego 2005, godz. 06:10

właśnie wróciłem... było bosko... jestem padnięty

d3Bartek Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#55

5 lutego 2005, godz. 13:51

Wlasnie wstalem
Bylo ku**wa na mega wypasie, ja *******e jak on gral za***iscie, poprostu za***iscie, nie sadzilem ze taka za***ista imprezka bedzie.
ile czasu on gral 3 h jak nie lepiej i to 3 h samej za***istej muzy, nie no jak dla mnie to bomba byla a i naglosnienie dawalo ladnie po uszach ...
Kto nei byl niech zaluje bo bylo czego

sQBAny Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#56

5 lutego 2005, godz. 14:53

a jak organizacja? były boruty? a efekty? no i czy dużo gwizdkarstwa w rekawiczkach?

dj_dzony Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#57

5 lutego 2005, godz. 15:22

o ja nie moge ''gwizdkarstwo w rekawiczkach'' hehe, tego nie trawie wlasnie chyba tylko w polsce taka ''tradycja'' jest

dj_dzony bez dj samo dzony

Misha Deeper- Always Be (Clubb Mix)

Joseph85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#58

5 lutego 2005, godz. 19:02

No tak westbam fajnie grał ale pozatym to była zwała wczesniej dj-e tak zamulili ze ciezko było wytrzymac , było strasznie zimno jak to na kazach i najwieksza lipa to obsługa przy barze bylo 3 kelnerow ktorzy nie wyrabiali , trzeba bylo sporo sie nastac i nakrzyczeć zeby cie łaskawie obslużyli Nagłosnienie takze pozostawiało wiele do zyczenia. Porownujac do Independence Party impreza w Hali Stoczni wypada blado a moglo byc tak fajowo ....

d3Bartek Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#59

6 lutego 2005, godz. 14:03

Joseph85 ee tam marudzisz .. naglosnienie bylo dobre dawalo ostro po uszach.
pozostali dje mi sie podobali bo nie grali komerchy i bylo calkiem si jedyny niewypal to dla mnie ta perkusja, troche mnie to zmulilo.
organizacja spoko ja zadnej boruty nie widzialem, wiec bylo si

szklanaa Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#60

7 lutego 2005, godz. 16:43

W sumie jestem tego zdania ze czegos jednak brakowalo..;] muza i naglosnienie spox ale bylo ziimno zwlashcza na dole i obsluga przy barze zdecydowanie kiepska..oszczedzanie na kelnerach nie zawsze poplaca;]a co do perkusji mi tez sie nie podobala;] ale kazdy ma swoj gust..fajni byli ci chlopcy 'striptizerzy' ehe;P ale i tak nie zostalam do konca za zimno bylo;] pozdro, cya

46 - 60/64 |