Przejdź do:

Dzisiaj jest środa, 23 października 2019

Klubowicze online:
637

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek Steve Murano - Relaks Leszno

KoMeRcYjA Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#16

13 marca 2004, godz. 22:34

steve murano odwiedzi rowniez sosnowiec klub muzyczny galeria. wjazd ok 15 zeta .

_m_a_c_i_o_ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#17

15 marca 2004, godz. 16:58

..siemka wam wszystkim..! jezeli tak lubicie muze steva murano..! no to moze pomozecie..mi w wyszukaniu tytułu..jego kawałka..w którym jest odliczanie po niemiecku..! - ''ein''..''zwein''..drein''..''vier'' z góry dzieki wszystkim..! pozdro..for all..

Bartass Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#18

21 marca 2004, godz. 10:58

No i po imprezie! Steve calkiem calkiem! Swietnie wpasowal sie w klimat jaki panuje w Relaksie! Ale...nie ma to jak DJ Czopka & DJ Adi in da mix Ci to dopiero potrafia I do tego to calkiem normalni ludzie-wrecz za***isci ziomale A nie jak niektorzy rezydenci- gwiazdy samozwancze! Pozdrawiam! WIELKI POZYTYW ZA WCZORAJSZA IMPREZE Tylko mi brakowalo Adiego in da mix...

"Wszyscy jesteśmy tacy sami - Każdy By Chciał Więcej Niż Ma!"

kris Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#19

22 marca 2004, godz. 16:02

Imprezka bardzo udana Steve zagrał dość ciężko ale klubowicze relaxu jak zwykle dopasowali się do muzy
Pozdro dla bedącego pierwszy raz w relaxie M@rkie'go oraz jego kobiety oraz oczywiście Deeboy'a oraz Czopki i Adiego
Oj zapomniałem o Marcinie Żyskim przedstawicielu Leszczyńskich mediów który z zachwytem wraz ze swoją uroczą żoną oglądał wyczyny dj'ów z balkonu

Tak naprawdę w życiu liczy sie tylko TRANCEEEE............

M@rkee Klubowicz offline...
webmaster

offline
#20

22 marca 2004, godz. 20:13

Taa, po imprezce. Przez dwie doby dochodzilem do siebie Szkoda tylko, ze impreza tak szybko sie skonczyla Mam nadzieje, ze nastepnym razem dluzej posiedzimy u DBya i skonczymy to co zaczelismy
Co do Steve'a to jak dla mnie zagral za ciezko, ale widac taki juz ma styl. Rezydenci za to lepiej wpasowali sie w moj gust i za to im chwala
A Relaks, ktory mialem po raz pierwszy raz odwiedzic rowniez niczego sobie, no moze poza krwia splywajaca po schodach, ale mam nadzieje, ze to byla sytuacja wyjatkowa...
Kris - widzimy sie za 2 tygodnie

Pozdrawiam

Yo ma mana...

kris Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#21

23 marca 2004, godz. 15:47

Za dwa tygodnie

Co do krwi na schodach to dla mnie jako stalego bywalca tego klubu była to również sytuacja wyjątkowa tak szczerze mowiąc czegoś tam jeszcze nie widziałem Ale niestety zdarzyło się

Tak naprawdę w życiu liczy sie tylko TRANCEEEE............

didi^ Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#22

31 marca 2004, godz. 10:20

imprezka byla fajniutka:*** a steve murano daje ciezko na glowe ;-]pozdro dla rezydenta relaksu czopki i adiego i krossa i dla deeboya i krisa pis;-]

Luz majkel

16 - 22/22 |