Przejdź do:

Dzisiaj jest wtorek, 24 kwietnia 2018

Klubowicze online:
451

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek Tunnel - Exploration Earth @ 17 lutego Legnica UPDATE

Pejot1983 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#106

17 lutego 2007, godz. 01:47

Tunnel -- przed każdą imprezą jest pisane i mówione że wstęp od 18 lat ... byłem w Lubiążu na Electrocity ( impreza ogolnie była naprawde super ) W Kunicach to był debiut w sumie więc rozumiem wszystkie niedociągnięcia.

Jak narazie to ani w Lubiążu ani w naszej hali na lotniczej nie udało Wam sie tego wieku utrzymac na chociaz 17 letniej barierze...

Życze Wam żeby już dzisiaj było lepiej... jak bedzie to sie okaże...

Jeśli chodzi o agencje Essence to wszystko tam nie jest "niebiańskie" ale jest na najwyższym poziomie...

a cytując Twój post ... : "oczywiście lepsze od imprez organizowanych przez Soundtrade "
to nie wiem czy znajdzie sie ktoś kto twierdzi ze Soundtrade jest lepsze od Essence

A lubiąż 2007 nie sądze żeby przebił Creamfields, Sensation czy Sunrise ...


może kiedyś

Pozdrawiam i życze udanej zabawy na Exploration Earth

www.ilovetecktonik.pl

yaro-wro Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#107

17 lutego 2007, godz. 09:23

wrocław gotowy do startu do legnicy a na tunnelu w kosmos hehe pozdro i do zobaczenia !

KacperWroc Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#108

17 lutego 2007, godz. 11:01

już za niedługo, już za momencik, impreza się rozkręci i Ty też już tyłkiem kręcisz

Kacper

gramofonohaszoh Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#109

17 lutego 2007, godz. 12:07

6 godzin przed startem pogoda jest elegancka namiocik sie nagrzeje i bedzie lux a im cieplej tym bardziej skromnie odziane dziewczyny
obowiazkowo musza zagrac Westbam - Agharta to temperaturka juz calkiem siegnie zenitu

pozdrawiam

longer87 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#110

17 lutego 2007, godz. 12:22

napiszcie jak sie bawiliscie szkoda ze mnie tam nie bedzie, pozdro dla obecnych

MARCIN85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#111

17 lutego 2007, godz. 14:35

Pejot1983 byłem już na 4 imprezach essence miusic i powiem tak że wszystko tam nie jest na najwyższym poziomie jeśli chodzi o sprawy organizacyjne zdażają się niedociągnięcia i to nieraz bardzo duże choć by ostatnia sytuacja w poznaniu tydzień temu gdzie po godzinie 21 zabrakło już miejsc w szatni co w zimie jest sparwą piorytetową jeśli chodzi o sprawy organizacji.Z drugiej strony jeśli chodzi o strone muzyczną to w tym essence miusic jest najlepsze w polsce zawsze maja zaproszonych najlepszych i najciekawszych DJ na każdą impreze pod tym względem nikt im w polsce nie dorównuje.A jeśli chodzi o tunel to dzisiaj będzie to moja pierwsza impreza z pod ich znaku i mam nadzieje że się nie rozczaruje ocenie ich działania po imprezie ale mam nadzieje że będzie super bo lubie nowe żeczy a wypad na ich impreze będzie dla mnie pewną odmianą bo do tej pory gościłem tylko na imprezach ESSENCE i MDT.Pozdrawiam wszystkich któży dzisiaj tam jadą.

MARCIN85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#112

17 lutego 2007, godz. 14:37

a i mam nadzieje że starczy dla mnie biletów bo jeszcze nie mam tak więc nie wykupcie wszystkich.

Pejot1983 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#113

18 lutego 2007, godz. 14:29

dobra szkoda moich słów ... miało byc od 18 lat czy mi sie wydawało

www.ilovetecktonik.pl

gramofonohaszoh Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#114

18 lutego 2007, godz. 15:42

chyba z opiekunem mogli gnojki wchodzic

zapodajcie jakies fotki bo na tunnelu to oni jakies foty techniczne pododawali nie wiadomo po co to komu

pozdrawiam

MARCIN85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#115

18 lutego 2007, godz. 17:26

powiem tak co WESTBAM to WESTBAM normalnie jego stet pozamiatał mnie wczoraj na maxa zagrał za***iście a i jeszcze strasznie mi sie podobał set CARLI ROCI co ta dziewczyna robi za dekami to się w głowie nie mieści dla mnie to były dwa sety wieczoru ta dwujak pozamiatała lotnisko w legnicy.Tak po zatym to impreza bardzo udana wiadomo że to nie ESSENCE ale duże brawa dla organizatorów za organizacje a i piwo było sto razy lepsze niż na eventach essence

MARCIN85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#116

18 lutego 2007, godz. 17:26

powiem tak co WESTBAM to WESTBAM normalnie jego stet pozamiatał mnie wczoraj na maxa zagrał za***iście a i jeszcze strasznie mi sie podobał set CARLI ROCI co ta dziewczyna robi za dekami to się w głowie nie mieści dla mnie to były dwa sety wieczoru ta dwujak pozamiatała lotnisko w legnicy.Tak po zatym to impreza bardzo udana wiadomo że to nie ESSENCE ale duże brawa dla organizatorów za organizacje a i piwo było sto razy lepsze niż na eventach essence

MARCIN85 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#117

18 lutego 2007, godz. 17:29

pozdrawiam wszystkich których wczoraj tam poznałem i tych z którymi wczoraj się tam bawiłem

Angel_Innocent Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#118

18 lutego 2007, godz. 18:41

Czyli mam rozumieć, że mam żałować, ze nie byłam ? ;/ A jak set Hardy Hard'a Bo w zasadzie jego byłam najbardziej ciekawa.

Nie uznaję idiotyzmu.

TheProdigyFan Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#119

18 lutego 2007, godz. 19:12

Reprezentuje (czynną działalnosciasubkulture hiphop a od 11 lat jestem wierny (głównie dla niego bije moje muzyczne sercejednemu zespołowi-->THE PRODIGY,ale to nie znaczy,ze nie interesuja mnie inne (szczególnie 'eneretyczne'gatunki muzyki)...dlatego postanowilem wybrac sie na Explo.do Legnicy ze względu na ikone klubowego brzmienia : Westbam'a(bo szczerze nie wszystkich z line-up znałem , niektórych..wcale).A W(i)ES(i)A projekty nie są mi obce...Agharta,Beatbox rocker,Croush course lub stary Terminator + projekty z Dr Motte(hymny parad miłosci itd.)---arcydzieła muzyczne(z gatunku).Jakie wrażenia? hmmm..:mimo,ze w sobote byłem od 5 rano na nogach -przez całą impre bawiłem sie wysmienicie pijac (tu sie zgodze z Marcinem85całkiem znosnego bronka gheghe.Jezeli chodzi o 'artystów' byłem pod wielkim wrazeniem jezeli chodzi o Carle(ta dziewczyna nie dała ustac w miejscu sweet)pozostali rowniez zasluzyli na +,ale nie tak bardzo jak dziadzia WESTBAM,który był jak dla mnie kwintesencją tej balangi,ostro szarpał winyle,zagral swoje klasyki łączac je w set,który tworzył spojną całośc(az ciary przechodziły ,zmiazdzył mnie po całosci... .To dopiero 2-ga (i raczej beda kolejnemoja taka masowa skakanka w klimatach umcyumcy bede wspominal ja pozytywnie..pozdrawienia dla wszystkich imprezowych muzyko-maniakow i prawdziwych fanow Prodigy.

-->PRODIGY<-- -->PRODIGY<-- -->PRODIGY<-- ...for life! ! !

1985 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#120

19 lutego 2007, godz. 12:53

bylo lepiej niz na TX w poznaniu tylko pozniej troche zimno ;]

106 - 120/137 |