Przejdź do:

Dzisiaj jest środa, 19 lutego 2020

Klubowicze online:
573

Forum

Sprawy techniczne

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek nieważny bilet asot

komar279 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#1

25 kwietnia 2010, godz. 08:38

Witam byłem wczoraj we wrocku na asocie to znaczy chciałem by gdyż przy wejściu okazało się zę mam nieważny bilet kupiłem go od kolesia przy bramce powiedziano mi ze mógl zosta ukradziony i ktoś to zgłosił, a czy istnieje taka możliwość że poprostu to jakiś bład organizatora czy coś w tym stylu

Hubert Klubowicz offline...
VIP

offline
#2

25 kwietnia 2010, godz. 10:25

Było kilkanascie przesylek zaginionych, dlatego kod biletu mogl zostac zablokowany i dlatego pojawilo sie czerwone swiatelko na bramce. Pretensji zadnych do organizatora miec nie mozna, ewentualnie do siebie. Zawsze radzimy kupowac w autoryzowanych punktach sprzedazy.

http://hubertmarciniak.pl - Fotografia ślubna i reklamowa Poznań

JacoB Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#3

25 kwietnia 2010, godz. 12:45

[quote="komar"]ok czyli pozostało mi iść do kolesi od którego kupiłem bilet [/quote]

i przywitac go prawym sierpowym

السلام عليكم

Adwell Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#4

25 kwietnia 2010, godz. 13:12

Podziękować mu za imprezę małą serią ale najpierw odzyskać kasę, powodzenia xD

Trance przenosi w inny świat, Ambient uspokaja...

komar279 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#5

25 kwietnia 2010, godz. 13:15

dam mu na początek 30 sekund na wytłumaczenie

Adwell Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#6

25 kwietnia 2010, godz. 13:59

Może lepiej 20 ? Są ludzie i parapety.

Trance przenosi w inny świat, Ambient uspokaja...

cmk Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#7

25 kwietnia 2010, godz. 14:17

Mialem podobna sytuacje, kupilem bilet od goscia, tylko problem w tym ze go nie znam (wiec raczej go nei znajde) i tez okazal sie niewazny :[ trzeba bylo kupic drugi.
Fakt organizator powie ze moja wina, tak to jest ja ksie kupuje od kogos bilet, ALE bilet byl oryginalny wiec pytam sie dlaczego MSM czy FTB doposcilo do takiej sytuacji ze klubowicz nie jest w stanie wogole stwierdzic czy kupuje DOBRY bilet (ktory podobno ktos zwrocil i dostal zwrot kasy ale jak widac bilet w rece dalej mial).
Czy to moja wina ze organizator sobie ze mnie jaja robi i sprzedaje bilety podwojnie
bo jesli rozumiem ze ktos dostal zwrot pieniedzy i impreza sie odbedzie to powinien oddac bielt do kasy albo bilety powinny w jakis sposob zostac zmienione zeby mozna bylo je w jakikolwiek sposob odroznic.
pytanie wogole czy mozna dojsc kto kupil bilet po jego numerze (o ile byl zakupiony na ftb), tu prosze o kontakt kogos z ftb, nr biletu: 0213942

Wiec podsumowujac MSM zwalowalo mnie na 175 zl

Powodzenia w dalszej oragnizacji eventow, bo ja juz na zaden polski event MSM sie w zyciu raczej nie wybiore

Z tego co mowil bramkarz taki przypadkow bylo kilakdziesiat (175zl*powiedzmy 80 osob = policzcie sobie sami)

http://soundcloud.com/cmkk-1

Dark Eagle Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#8

25 kwietnia 2010, godz. 14:32

To się pobawiłeś...

HardStyle is my Styl !

Nie dbam o to co o mnie myślisz ! Ty wiesz lepiej....

kufciak Klubowicz offline...
aktywny klubowicz

offline
#9

25 kwietnia 2010, godz. 16:40

Nikt nikogo nie zwałkował, sami jesteście sobie winni panowie. Bilet powinno się kupować z wiadomych źródeł a nie od kogoś tam czy konika. Wiadomo że są na świecie oszuści i takie rzeczy się zdarzają. Do organizatora nie powinniście mieć pretensji bo wpuszcza TYLKO tych którzy mają dobry bilet a nie taki np ja wasze które nie działały. To tylko i wyłącznie wasza wina.Jak by tak miało być ze organizator za to odpowiada to byłoby coraz więcej ludzi którzy mają "nie działający" bilet i chcą wejść na imprezę za FREE. To są uroki kupowania biletów gdzieś w bramie czy na dworcu i myślcie zanim takie rzeczy robicie. Proste

Kufci@k

Gawin Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#10

25 kwietnia 2010, godz. 16:42

Lipna sytuacja sam kupowalem jedna sztuke pod hala od jakis lasek i mialem watpliwosci czy dobrze robie. Udalo sie jednak wejsc bez problemu bo z biletem bylo wszystko ok ale nie zazdroszcze ty ktorzy mieli taka sytuacje i tez sie zastanawiam jsk mozliwe by orginalny bilet byl nie wazny?!?!?!?!

Fuck sleep, trance is all I need.

dj_mOnia Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#11

25 kwietnia 2010, godz. 17:04

o jej, ale miałes lipe............współczuje......trzeba sie uczyć na błędach i kupować zawsze bilety ze sprawdzonych źródeł, ja tak zawsze robie, ....ale pierwszy raz slysze o takim przypadku

# Dj`s United - Remember Loveeeeeeeee
#wegetarianka od 1998 r.
# "music is the key"

komar279 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#12

25 kwietnia 2010, godz. 17:10

ja nie mam do nikogo pretensji raz się zdążyło i bede wiedział na przyszłośc poprostu chodzi mi oto w jaki sposób jest on nieważny czyli co chodzi oto ze ktoś go niby zwrócił i została mu za niego kasa oddana tak?

Patryk_B Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#13

25 kwietnia 2010, godz. 17:33

Tylko zawsze przy takiej procedurze zwrotu nastepuje wymiana: kasa za przedmiot zwrotu, wiec nie wiem jak to mozliwe, aby bilet zwrocic i fizycznie wciaz go miec. W ten sposob to moznaby "zwracac" go kilka razy choc jak sie domyslam po zwrocie zostalo to odnotowane w systemie, aby wlasnie taka sytuacja nie miala miejsca. Organizator sie zabezpieczyl przed wielokrotnym zwrotem, ale jesli nie zabral jednoczesnie biletu to spowodowal, ze wciaz on fizycznie istanial i byla mozliwosc obrotu nim na rynku. Jesli rzeczywiscie tak bylo to organizator (posrednik sprzedazy) niejako umozliwil oszustwo poprzez dalsza odsprzedaz uniewaznionego biletu w drugim obiegu. Jedno jest pewne - nie wszedles bo bilet po numerze zostal zablokowany w systemie. A czy rzeczywiscie na skutek zwrotu a nie np. zgloszenia kradziezy przesylki z biletem to juz nie wiem.

cmk Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#14

25 kwietnia 2010, godz. 17:35

nom mowi sie trudno
nie mam pretensji do organizatora bo to nie jest jego wina , ale chcialem zeby ktos o tym pomyslal na przyszlosc zeby wykluczyc opcje takich oszustow czyl irozwiazac w jakis sensowny spob opcje zwrotu biletow

Partyk B - to dokladnie taka sytuacja jak opisales tzn ochrona sprawdzala wlasnie w systemie i biet okazal sie zwrocony w sumie mogle spytac o jakeis dane osoby do jakiej zwrocono kase ale nie bylo do tego glowy jakos wtedy i kupilem drugi bilet w kasie

http://soundcloud.com/cmkk-1

komar279 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#15

25 kwietnia 2010, godz. 17:38

takich ludzi to na pal powiesic

1 - 15/31 |