Przejdź do:

Dzisiaj jest poniedziałek, 26 października 2020

Klubowicze online:
808

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek Summer With FreeYourMind 2005 - powrót muzycznej Łodzi!

seahawk Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#76

9 czerwca 2005, godz. 10:37

klubowicze jeszcze tylko 9 dni oj bedzie sie dzialo.....

pozdro 4 All

Alfer Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#77

13 czerwca 2005, godz. 13:54

juz tylko 6 dni jedno mnie martwi...ze moga spr dokumenty. a u mnie raczej nei zobacza

Alfer
,,,,,Trance Spirit and nothing else...

ajans Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#78

13 czerwca 2005, godz. 14:56

tey wiecie co sie okazalo? ze jednak jade, zmusili mnie do tego sila ;/ ale co tam raz sie zyje ktos znajomy bedzie, albo ktos kto chcialby sie poznac? co by mozna bylo piwko wypic?

www.klubowiczki.pl
www.buenaventura.fotka.pl
Mały!

Tomek_ozo Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#79

13 czerwca 2005, godz. 19:36

Kurde slyszalem ze hala jest na 10 tys ludzi a biletow maja zamiar sprzedac 13 tys. Jednak na same trybunu wchodzi ok 6 tys wiec zobaczymy jak bedzie. Oby to nie popsulo imprezy Pozdro i do zobaczenia na FYM

Every little thing she does is magic...Everything she do just turns me on...Even though my life before was tragic...Now I know my love for her goes on...

spider78 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#80

14 czerwca 2005, godz. 00:07

a ztego co słyszałem mają sprzedanych ok 1.5 tys biletow wiec miejsca bedzie duuuuuzo

te-killa Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#81

14 czerwca 2005, godz. 08:44

tak się składa, że 18 czerwca mam imieniny... bilet na FYM juz w domciu leży... to będzie moja najlepisza impreza imieninowa w życiu

Music makes me happy

anchelic Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#82

14 czerwca 2005, godz. 09:57

spider bilecikow jest sprzedanych okolo 3000 :-) a mysle ze w dzien imprezy tez ich sporawo pojdzie
no a do imprezki jeszcze nie całe 106 godzin
Ajans .... ja na piwko chętny jestem Moze ktos jeszcze Fajnie było by je wypic w wiekszym gronie

via-neck Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#83

14 czerwca 2005, godz. 18:14

Impreza zaczyna sie juz popoludniu... ostra jazda na platformie ustawionej przed Hala Sportowa. Wiele osob zachecone wlasnie tymi rytmami zdecyduje sie wbic do srodka na wlasciwa impreze. O frekwencje nie ma sie co martwic... zapowiada sie naprawde kozak impreza. Mam nadzieje ze The Thrillseekers pokaza klase i udowodnia ze nie sama Holandia czlowiek zyje

Piję, by uczynić innych ludzi bardziej interesującymi.

mospin Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#84

15 czerwca 2005, godz. 00:44

Ajans nikt Cie siłą do niczego nie zmuszał Zobaczysz ze nie pożałujesz tylko zebyś sie nie na*******ił i nie usnął Pamiętaj ze wyłożyłem kase za Twój bilet... Pościagałem sobie seciki Thrillseekers i John'a O'Callaghan'a i... normalnie juz sie nie moge doczekać

ł ó d z k i e P O J E b u s y ___ fiesta musi być!

anchelic Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#85

16 czerwca 2005, godz. 00:53

Nie to żebym sie powtarzał ale moze Szanowni Formułowicze ...spotkamy sie przed imprezką na jakims piwku ... bądz Coli :-)

via-neck Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#86

17 czerwca 2005, godz. 19:03

Ja niestety przed impreza czas spedze w... pracy ale odbije sobie na Hali :>

Piję, by uczynić innych ludzi bardziej interesującymi.

Alfer Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#87

18 czerwca 2005, godz. 16:32

juz dzis:D:D:D slodko pozdro 4 all

Alfer
,,,,,Trance Spirit and nothing else...

seahawk Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#88

18 czerwca 2005, godz. 22:26

udanych lotow Klubowicze ja siedze w domu i zaqwam do niedzielnych egzamow

Pozdro 4 All

mospin Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#89

19 czerwca 2005, godz. 11:14

No i po imprezie... Dopiero sie zwlekłem z łóżka i wiecej napisze w terminie późniejszym

Szczerze mówiąc to największym minusem był wogóle brak alkoholu w środku Co to za balety gdzien ie można wypić ;/ Całe szczęście ze Masumka poratowała nas plakietką VIP która dawała przepustke do wyjście do sklepu i wejścia z powrotem na hale z całym plecakiem zastawy

Mysle ze jak na pierwszą taką impreze w Łodzi to wypadła naprawde dobrze - i pod względem organizacyjnym i muzycznym... Mam nadzieje ze kiedys jeszcze bedą organizowane takie eventy w Łodzi...

ł ó d z k i e P O J E b u s y ___ fiesta musi być!

via-neck Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#90

19 czerwca 2005, godz. 13:17

Niestety, moim zdaniem to byl organizacyjny niewypal... Pierwsze co udezylo mnie po wejsciu do Hali, to masa ludzi biegajacych z kurtkami, szukajacych szatni... ktorej nie bylo. Brak piwa - nie wiem o czym mysleli organizatorzy... takie numery tylko prowokuja ludzi do zarzywania dragow... na miejscu z napojow wyskokowych byl tylko Red Bull Te dwa fakty wystarczyly by wielu osobom poprostu doszczetnie rozwalic ta impreze, bo co to za zabawa, gdy musisz pilnowac kurtki, a nie mozesz sobie poprawic humorku nawet piwkiem Bylo tez kilka plusow na szczescie: naprawde konkretna muza, znow bawiaca sie prawie cala Lodz i sporo przyjezdnych, lasery i wizualizacje... i w zasadzie brak zadym. Pozdro i miejmy nadzieje, ze nastepnym razem beda juz tylko same plusy.

Piję, by uczynić innych ludzi bardziej interesującymi.

76 - 90/105 |