Przejdź do:

Dzisiaj jest wtorek, 19 listopada 2019

Klubowicze online:
551

Forum

Muzyka klubowa

powiadamiaj o nowych odpowiedziach dodaj temat do zakładek 31.05.2012 Skoda pres. Tiesto meet Tour Polska!

refugge Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#166

1 czerwca 2012, godz. 19:58

Impreza na wielki,wielki plus Swym setem Tiesto przekonal mnie do swojego nowego stylu( bo bylo mega energetycznieFakt za dużo przypadkowych ludzi i skaczących bałwanów nie zwracających uwagi na nikogo ... No ale tego nie da się wyeliminować ... Po tych ,ktorzy na koniec gdy byly okrzyki Tiesto, krzyczeli Armin nigdy bym się tego nie spodziewał ... powaznie Znam ich z FTB i do tej pory po swoich biografiach eventowych myślalem ,że prezentują odpowiedni poziom ale niestety mozna się jednak zawieść i pomylić .... stalem obok nich i krotko żenada Wypad na Tiesto w czwartek na wiellkiiii plus

refugge

jagósiek13 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#167

1 czerwca 2012, godz. 21:57

Tez tam byłem i było bardzo fajne. Mimo, że szczerze mówiąc wolałem Tiesto tego z przed lat, produkującego takie utwory jak Traffic, Adagio for Strings, Just be i inne, ale wczorajszym występem, przekonał mnie, że nadal jest jednym z najlepszych Dj'i na świecie. Mam do was małe pytanko otóż jaki tytuł nosi utwór lecący w min. 2.45 w tym o to nagraniu ---> http://www.youtube.com/watch?v=ZSJXxtPFt7Q&fe[...] ______ będę bardzo wdzięczny za pomoc w odgadnięciu tytułu tegoż utworu. Co do przypadkowych osób, które znalazły się tam na koncercie fakt, skaczące "barany" dość dobitnie mnie frustrowały, choć sam set Tiesto zrekompensował moje odczucia wobec takiego zachowanie ludzi. Imprezę oceniam na duży duży plus, choć chciałbym aby zagrał o godzinkę dłużej Pozdrawiam

graftec Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#168

1 czerwca 2012, godz. 21:59

Ogólnie impreza na wielki pozytyw... Tiesto dał naprawdę niezły pocisk, mimo że większość kawałków nie należała do klasyków to taki Power jaki dał wczoraj, na eventach serwuje chyba tylko Garreth Emery.. W sumie co do cen alkoholi i reszty to nie widzę w tym nic nadzwyczajnego nie rozumiem naprawdę o co chodzi, 7 zł za browarka, drinki też nie były zbyt drogie, ewentualnie rzeczywiście problem z kelnerami, ceny mówili jak im się podobało, ewidentnie chcieli naciągać, mi raz za piwko i sok pomarańczowy zaśpiewał 19 zł, no to ja czekam aż mi resztę wyda patrzę gościowi prosto w oczy no i w końcu przynosi resztę 36. Także chyba zrozumiał, że nie tędy droga. Powiem tak na jednej imprezie bawić się z Kulczykiem przy rytmach Tiesto jeszcze z takim powerem naprawdę było warto. Skodzie jedynie narazie można podziękować z taką impreze. Może ktoś zna jakieś strony gdzie są galerie zdjęć z tego eventu bo jako wielkie niedopatrzenie organizatorów uważam za brak fotoreporterów z FTB czy klubowa.pl, przecież oni są na wszystkich imprezach....

graftec Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#169

1 czerwca 2012, godz. 22:04

A ja skakałem jak opentany, uwielbiam się bawić dużo tańczyć pomimo braku snu przez ponad 40 h wytrwałem na parkiecie do samego końca, aż DJ Pivowart który dał niezły występ zaczął zwijać sprzęt, z wielkim powrotem pociągiem do domu wróciliśmy z żoną ok 12 w południe dnia następnego, przy takim poświęceniu niech by mi ktoś zwrócił uwagę że nie mogę skakać czy się dobrze bawić, powiedziałbym, że niech się postuka po głowie....

Agatka91 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#170

1 czerwca 2012, godz. 22:27

Na każdej imprezie znajdą się buraki nie potrafiący się zachować, na Arminie w Poznaniu też co niektórych zachowanie wołało o pomste do nieba, a nie była to impreza za free. Tu już chodzi o kulturkę, jak ktoś jej nie ma no to nie ma co się dziwić, że na Tiesto krzyczy Armin, a na Arminie- Tiesto Ale ogólnie nie narzekajmy był power, była fajna muza, bawiło się fajnie i to się liczy Ja jestem zdania, że właśnie drogo nie było W głupich barach gdzie nawet potańczyć nie można znajdziecie piwo za 8 zł. Wódka ze Spritem też droga nie była jak na klub. Pozdro

tejotte Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#171

1 czerwca 2012, godz. 22:38

@jagósiek13: Otto Knows - Million Voices? (Original Mix)

jagósiek13 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#172

1 czerwca 2012, godz. 22:59

Dzieki @tejotte. Pozdrawiam

axel19 Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#173

1 czerwca 2012, godz. 23:23

jagósiek13@

Masz racje, ale bez przesady ostatecznie na tego typu imprezach ludzie się bawią skaczą niektórych ponosi finezja stając się przy tym wirtuozami „tańca”, mnie osobiście bardziej zrażały osoby, które będąc pod sceną tudzież z boku niej kompletnie nie robiły nic blokując przy tym miejsce dla ludzi, którzy chcą się bawić:).

Agatka 91@

Heh na Electrocity podczas występu Eddiego Halliwella znalazła się grupka ludzi, którzy zaczęli krzyczeć Armin, bo Eddie zagrał Binary Finary, ja myślę, że ma to znaczenie czy jest impreza za 100 zł czy za "lubię to”, ponieważ było widać ewidentnie, że co po niektórzy przyszli tylko, dlatego że to Tiesto i że mamy bilety za free (No idziemy, bo chcemy go zobaczyć), ale jakby już miał wydać kasę to by się zastanowił nad tym 3 razy, (co za tym idzie mniej ludzi z przypadku). Zgodzę się z tobą jak ktoś nie ma za grosz rozumu i kultury to choćby na biletach było napisane jak należy się zachowywać to i tak nic nie zmieni.

graftec@

Obawiam się że Fotorelacji nie będzie
(przeczytaj cały art.)
http://pik.wroclaw.pl/pressroom/Tiesto-we-Wro[...]

graftec Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#174

1 czerwca 2012, godz. 23:42

Ogólnie jeśli chodzi o otoczkę medialną, to naprawdę mogli zrobić troszkę więcej. Byli fotografowie z where2b.org ale to co oferują na stronie to żenada, do tego żeby do tej pory nie było żadnych fotek z imprezy, na chwilę obecną jak zawsze klubowa.pl jest w rankingu na 1 miejscu szkoda że ich na tej imprezie zabrakło....

http://www.youtube.com/watch?v=aZyXtVWBwNM&fe[...]

artinho Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#175

1 czerwca 2012, godz. 23:44

a teraz wszyscy po evencie niech klikną na profilu Skody - nie lubię

djzwierzak Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#176

2 czerwca 2012, godz. 00:14

Ogólnie impreza na plus.Muzycznie okej. Szkoda że przez pierzą godzinę Tiesto miał wszystkich w dupie i nawet nie popatrzył się w tłum :)
Ochrona to jakieś typowe pajace bez mózgu.
Widziałem tą akcje z aparatem i na jego miejscu ten koksu już by nie pracował w tej firmie bo może mnie pouczyć ale niestety wyrywanie rzeczy z rąk pochodzi pod kradzieże.
Po drugi NIE WIDZIAŁEM ANI JEDNEJ KARTKI ŻE JEST ZAKAZ ROBIENIA FOTEK. No a każdy ochroniarz darł ryja zaraz żeby schować aparat.........
Kilka minusów było i niestety zawsze będą.
Jak ktoś wyżej napisał: "Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby"

zapraszam na linka http://s7.bitefight.pl/c.php?uid=22051

viscaelbarsa Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#177

2 czerwca 2012, godz. 10:00

Koledzy i koleżanki - więcej tolerancji :) Niech sobie ludzie krzyczą, skaczą, śpiewają, robią fale, zakładają na głowy reklamówki z Biedronki, i co tylko jeszcze wymyślą. To impreza przy muzie do tańca, a nie występ gwiazdy filharmonii. Zerknijcie co się dzieje na zachodnich imprezach. Czy uważacie że okrzyk "Armin" to takie przestępstwo? :) Może ktoś sobie zażartował, sprowokował, poprosił o kawałek Armina lub faktycznie pomylił imprezy. Uważam, że to nie powód, aby poświęcać kilkanaście postów na fytyby. Z tymi zdjęciami to mnie trochę zadziwiacie, bo koło mnie (mniej więcej połowa mainflooru) wszyscy robili zdjęcia przez całą imprezę i to pod bacznymi spojrzeniami ochroniarzy, co najmniej kilka osób z telefonów nakręcali CAŁĄ imprezę. I nic -żadnej reakcji. A sam widziałem jak dwukrotnie ktoś podawał Tiesto swój telefon lub aparat i ten po kilka sekund kręcił daną osobę i salę. Na pewno reagowali jak na koniec próbowano wchodzić na DJ-kę pożegnać się z Tiesto.
A wiem co piszę, bo wyjątkowo tylko po 2 bro doskonale pamiętam tę imprezę :) Jedyne czego nie toleruję, to przemocy fizycznej. Trochę zapigulonych lub przepitych małolatów kręciło się w oderwaniu od świata i "wchodziło na plecy" bez żadnego "przepraszam", ale i to można było znieść. Chyba każdy z nas ma epizod imprezowy, gdzie śmigał np. po alko w swoim własnym świecie ;)

Adrian Delay Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#178

2 czerwca 2012, godz. 16:12

Stałem pod samą sceną i tez mnie ochrona wkurzała wiec musialem uwazac zeby mi telefonu nie zajumał ale Tiesto przez pierwsza godzine zachowywał się jak trzeba , był usmiechniety i sie bawił (mówie co widzialem) Cały set mocny , niektóre przejscia robił wręcz spektakularne i jak na 2 godziny zagrał bardzo duzo utworów niektórych się nie spodziewałem no i ten nowy kawałek z Showtekiem ...miaaazga, wybawiłem się lepiej niż na kaleidoscopie chyba.

Tiesto

daroz Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#179

2 czerwca 2012, godz. 16:18

Widze, ze dobrze bylo... szkoda ze nie mialem okazji byc i sie bawic z wami ;)

@ Adrian Delay- w sumie nie dziwie sie ze sie bawiles lepiej niz na KWT bo tamten koncert w porownaniu chociazby z rok wczesniejszym Club lifem w CSG byl beznadziejny ;P

Adrian Delay Klubowicz offline...
klubowicz

offline
#180

2 czerwca 2012, godz. 16:21

W CSG nie byłem więc nie oceniam ale po filmach mi się podobało
A tak Tiesto podsumował Polskę ,,Polish food awesome Polish people awesome Polish parties awesome!! Thanks for last night Eter club Wroclaw!!,,

Tiesto

166 - 180/189 |